14 lutego, kiedy większość z nas świętuje Walentynki, dzieląc się miłością i przyjaźnią, warto również pamiętać, że ten dzień ma jeszcze jedno znaczenie – jest świętem patrona chorych na epilepsję, Świętego Walentego. W tym roku postanowiliśmy skierować naszą uwagę na temat, który często pozostaje niezauważony, a dotyczy naszych czworonożnych przyjaciół. Epilepsja u psów to ważny problem zdrowotny, który nierzadko jest niediagnozowany, mylony z innymi problemami lub bagatelizowany.
Epilepsja, potocznie znana jako padaczka, jest jedną z najczęściej występujących chorób neurologicznych u psów, zaraz po dyskopatiach, zajmując drugie miejsce wśród najczęściej diagnozowanych chorób neurologicznych u tych zwierząt. Padaczka charakteryzuje się powtarzającymi się napadami epileptycznymi, będącymi wynikiem stale zmienionej pobudliwości i obniżonego progu drgawkowego mózgu. Przyczyny zmienionej pobudliwości mózgu są różnorodne.
Chociaż dokładna przyczyna epilepsji może być trudna do ustalenia, wyróżnia się dwa główne typy: idiopatyczną (bez znanej przyczyny) i wtórną (spowodowaną przez inną chorobę lub stan, np. guzy mózgu, urazy głowy, zatrucia). Epilepsja idiopatyczna jest często uważana za dziedziczną, a badania wskazują na jej genetyczne podłoże u niektórych ras, takich jak Beagle, Labrador Retrievers i Golden Retrievers. Badania sugerują, że genetyka odgrywa kluczową rolę w predyspozycji niektórych ras do epilepsji idiopatycznej, jednak dotychczasowe badania wskazują raczej na jej poligeniczne dziedziczenie. Epilepsja idiopatyczna najczęściej jest stwierdzana u psów w ciągu pierwszych 5 lat życia.
Napad padaczkowy charakteryzuje się powtarzającymi się, niekontrolowanymi napadami drgawkowymi. Jednakże, dotychczas opisano kilkaset różnych objawów, których podłożem jest napad padaczkowy, a niektóre z tych objawów nierzadko są mylone przez behawiorystów, np. z zaburzeniami kompulsywnymi. Napady dzielimy na częściowe i uogólnione.
Napady typu częściowego mogą objawiać się wyłącznie drżeniem gałek ocznych, jednej kończyny, wpatrywaniem się w jeden punkt, czy nawet zachowaniami przypominającymi drapanie się lub objawiające się powtarzającymi się ruchami.
Napady uogólnione obejmują:
– Nagłe, niekontrolowane drgawki całego ciała.
– Ślinotok.
– Wzmożone machanie ogonem lub sztywnienie.
– Strata świadomości.
– Niekontrolowane oddawanie moczu i kału.
– Zachowania po napadzie, takie jak dezorientacja, zmęczenie, a nawet agresja.
Diagnoza epilepsji u psów zazwyczaj opiera się na wykluczeniu innych przyczyn napadów przez szczegółową historię medyczną, badanie neurologiczne, badania krwi, a czasem bardziej zaawansowane techniki obrazowania, takie jak rezonans magnetyczny (MRI) czy tomografia komputerowa (CT) głowy. Leczenie epilepsji skupia się na minimalizowaniu częstotliwości, ciężkości i czasu trwania napadów.
Ważne jest, aby podkreślić, że leczenie epilepsji wymaga ścisłej współpracy między właścicielem a lekarzem weterynarii, a także regularnego monitorowania i dostosowywania dawek leków, ze względu na występujące ryzyko zwiększania progu tolerancji leku i konieczności regulacji dawek.
Poza lekami w terapii padaczki stosuje się interwencje dietetyczne takie jak włączanie do diety MCT (średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe) , które zmieniają metabolizm energetyczny mózgu. Zastosowanie komercyjnych diet weterynaryjnych wzbogaconych 6,5% olejem MCT w połączeniu z tradycyjna farmakoterapią obniżyło u pacjentów częstość napadów o 33% w okresie 3 miesięcy. (2)
Trenerzy i zoopsycholodzy nie mogą zapominać o tym, że konieczne jest każdorazowe różnicowanie zaburzeń kompulsywnych z padaczką i ściśła współpraca z lekarzem weterynarii podczas stawiania diagnozy.
Źródła:
- Fischer, A., Jurina, K., Potschka, H., Rentmeister, K., Tipold, A., Volk, H., & Von Klopmann, T. (2017). Padaczka idiopatyczna u psów. Galaktyka.
- https://www.purinainstitute.com/science-of-nutrition/advancing-brain-health/epilepsy
Podziel się ze znajomymi!


